Patrzysz na mnie tak
Written 2026-03-31
Patrzysz na mnie tak, że tracę oddech,
i w ciszy słyszę twoje serce bliżej.
Każdy twój gest — jak delikatny dotyk,
co w mojej głowie zostaje na dłużej.
Nie mówię głośno, co czuję naprawdę,
bo słowa czasem boją się prawdy.
Ale w spojrzeniu ukrywam tę myśl —
co rośnie we mnie jak cichy krzyk.
Chciałabym cię pocałować,
tak lekko, jak wiatr dotyka snu,
żebyś poczuł, co w sercu chowam,
gdy jesteś obok — tylko ty i tu.
I może świat nie musi wiedzieć nic więcej,
bo chwila ta ma w sobie cały sens…
Gdy jesteś blisko, wszystko milknie,
i nagle wiem, że to coś więcej niż sen