Spieprzaj do Ukrainy

Written 2025-11-29
Spieprzaj do Ukrainy?
Serio, to wasz finalny pitch?
Kraj, który oddał arsenał jak trzy kontynenty razem,
bo wierzył w papier z Budapesztu – taki światowy glitch.
A dziś ktoś krzyczy na ulicy jak zepsuty chatbot:
„Spieprzaj do Ukrainy!”
Jakby to było uniwersalne zaklęcie
na każdy problem, każdą godzinę.
A jutro komu to powiecie?
Wichrowi? Chmurom? Trawie przy drodze?
Słońcu też powiecie:
„Ej, spieprzaj do Ukrainy – świecisz nie tam, gdzie trzeba,
robisz nam tu ideologiczne niepogodę”?
Ironia czasów:
świat się kręci, fakty się nie zmieniają,
a frazy bez sensu
ciągle na rynek wracają.
Więc kiedy ktoś znów krzyknie to hasło bez logiki,
uśmiechnij się jak konsultант z doświadczeniem:
„Proszę pana, prośba o relokację została odхylona.
Absurd detected. System odmawia wykonania czynności”.